Lodówka nadmiernie szroni
Narastający lód wymaga sprawdzenia odszraniania, czujników, uszczelnienia drzwi i przepływu powietrza przez parownik.
Nadmierny szron w chłodziarce lub zamrażarce wymaga sprawdzenia odszraniania, czujników, obiegu powietrza i domykania drzwi.
Jeżeli jedna komora chłodzi prawidłowo, a druga traci temperaturę, diagnostyka powinna sprawdzić przepływ chłodnego powietrza i elementy nim sterujące.
Woda pojawiająca się wewnątrz chłodziarki może wskazywać problem z odprowadzaniem skroplin albo zamarzaniem przewodu odpływowego.
Zmiany temperatury warto oceniać w czasie, ponieważ krótki pomiar nie pokazuje pełnego cyklu pracy urządzenia.
Narastający lód wymaga sprawdzenia odszraniania, czujników, uszczelnienia drzwi i przepływu powietrza przez parownik.
Różnica temperatur między komorami wymaga kontroli obiegu powietrza, klap, wentylatora i elementów sterujących jego rozdziałem.
Wilgoć pod szufladami lub na dnie komory kieruje kontrolę na odpływ skroplin, jego drożność i zamarzanie kanału odprowadzającego wodę.
Zbyt wysoka temperatura wymaga obserwacji cykli chłodzenia, pracy czujników, szczelności drzwi i rzeczywistej zdolności układu do odbioru ciepła.
Przy szronie trzeba rozdzielić problem samego chłodzenia od problemu odszraniania i rozprowadzania powietrza między komorami.
Przy oszronieniu i różnicy temperatur sprawdza się odszranianie oraz drogę, którą chłodne powietrze dociera do poszczególnych komór.
Przy nadmiernym szronie albo nierównej temperaturze serwisowanie dużego AGD na Pradze-Południe wymaga kontroli odszraniania, czujników i obiegu chłodnego powietrza.
Po usunięciu przyczyny sprawdza się, czy temperatura wraca do właściwego poziomu i czy szron nie narasta ponownie podczas kolejnego cyklu.
Przy lodówce warto podać temperaturę obu komór, czas pracy i informację, gdzie dokładnie narasta lód albo pojawia się woda.
Jeżeli problem wraca po rozmrożeniu, trzeba podać czas, po którym temperatura ponownie rośnie albo zaczyna narastać szron.
Po naprawie układu chłodzenia trzeba potwierdzić temperaturę w obu komorach oraz brak ponownego narastania lodu w kolejnych cyklach.